No właśnie jak sama nazwa wskazuje... jutro 1 września.. yghh . Jak jesteście nastawieni na powrót do szkoły po wakacjach, mam na mysli czy jesteście w jakiś sposób szczęśliwi, że wracacie do szkoły ? Czy może najchętniej przedłużylibyście wakacje o parę dobrych miesięcy ? jesteście wypoczęci po wakacjach czy czujecie się jeszcze bardziej zmęczeni niż po całym roku szkolnym ? Jeszcze takie jedno pytanie : czy w te wakacje zdarzyło się coś co zapamiętacie ?
Ja cieszę się, że wracam do szkoły tylko pod jednym względem - ludzie. a dokładniej moja klasa. Są naprawdę niesamowici i wyznają zasadę 'dzień bez dywaniku u dyrektora jest dniem straconym' także cały czas się coś dzieje...
ech... z czego tu się cieszyć jak w klasie sami konfidenci? i do tego zostanie nasza klasa połączona z inną, z której nikogo nie lubię... po prostu, aż mnie krew zalewa jak o szkole myślę...
ja mam zgraną ekipe w klasie....4 przyjaciól....i ciesze się że wracam do szkoły...jest tyle rzeczy kturymi chce się podzielić....wakacje byly fajne ale kiedyś muszą się skończyć...ważne aby te zakończenie było dobre....np. tak jak u mnie poznałem dziewczyne i się zakochałem
Ja mam w tym roku na po południe szkołę... najpóźniej idę na 14:20. Powiecie, że fajnie bo się wyspać można. Owszem - ale kiedy się uczyć skoro w domu jestem o 21?