Forum poświęcone młodzieży…

Przestroga dla was, nie wiadomo gdzie i kiedy...
T#83554 źródło: expres ilustrowany
Facebook
Reklama



Yan
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#570732 28.08.2010 01:12:03
Alicja przyjechała do Łodzi w odwiedziny do koleżanek z małej wsi koło Turku (Wielkopolskie). Dziewczyny poszły na zakupy do Manufaktury. Potem zadecydowały, że wybiorą się na dyskotekę. Wybrały lokal u zbiegu ulic Sienkiewicza i Piłsudskiego. Pod dyskoteką zjawiły się koło godz. 23.30. Alicja szła jako pierwsza. Za nią szły cztery koleżanki. Nagle zaczepił ją łysy, potężny mężczyzna. Był agresywny i wulgarny. Alicja odpowiedziała mu krótko i chciała iść dalej. Śledczy wyjaśniają, co dokładnie powiedziała, bo zeznania świadków są rozbieżne - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Kiedy dziewczyna próbowała minąć bandytę, ten wyciągnął nóż i wbił jej w klatkę piersiową. Alicja osunęła się. Wtedy 26-latek kopnął ją w twarz. I spokojnym krokiem poszedł w stronę ul. Roosevelta. Świadek zdarzenia, dziewczyna, która stała kilka metrów od miejsca tragedii, pamięta przeraźliwy krzyk koleżanek Alicji. - Spojrzałam w ich stronę. Były wyzywająco ubrane. Zobaczyłam zakrwawioną dziewczynę leżącą na schodach - wspominała w poniedziałek dziewczyna, zastrzegając sobie anonimowość. - W ogródku przy ulicy siedziało pięciu chłopaków. Ktoś krzyknął, żeby biegli za bandytą. Pobiegli, ale za chwilę wrócili. Nie udało im się go znaleźć. W tym czasie Marcin R. doszedł do Piotrkowskiej i wsiadł w rikszę. Przejechał kawałek i wsiadł do taksówki. Gdy bandyta wracał do domu, na miejsce zdarzenia przyjechało pogotowie ratunkowe i policja. Dziewczyna została przewieziona do szpitala im. Kopernika. Mimo starań lekarzy o godz. 1.50 zmarła na stole operacyjnym. Miała rany od noża i złamaną kość jarzmową. Wykrwawiła się. Policja natychmiast zaczęła poszukiwania mężczyzny. Dzięki współpracy z taksówkarzami udało im się ustalić budynek, do którego wszedł. Policjanci ustalili, że ukrył się w mieszkaniu na trzecim piętrze kamienicy przy ul. Limanowskiego, gdzie się zabarykadował - mówi asp. Radosław Gwis z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Funkcjonariusze użyli strażackiego wysięgnika, by wejść przez okno. Widząc policjantów w koszu wysięgnika, mężczyzna zaczął rzucać w nich ciężkimi przedmiotami. W jednego z nich rzucił młotkiem. Policjant doznał obrażeń twarzy. 34-letni policjant trafił do szpitala im. Biegańskiego ze złamaniami kości twarzy. W innego policjanta 26-latek rzucił hantlami. Wtedy mundurowi opuścili wysięgnik i sforsowali drzwi wejściowe do mieszkania. O godz. 2.25 Marcin R. został zatrzymany. Był trzeźwy, nie był pod wpływem środków odurzających.W prokuraturze Marcin R. przyznał się do winy. Usłyszał zarzut zabójstwa i czynnej napaści na policjantów. - Opisał przebieg zdarzenia. Nie wyraził skruchy ani żalu. Dziewczyna prawdopodobnie była przypadkową ofiarą...


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




UWAŻAJCIE - do miejsca w którym stała się ta tragedia mam spacerkiem niecałą minute, to jest obok mnie... nie raz tam przechodzę, nie raz widzę tych wszystkich narąbanych ludzi, nie raz sie tam bawiłem, nie raz po pysku dostawałem.... a mogło trafić na mnie, od momentu jak w końcu się "ogarnąłem" inaczej na to wszystko patrze, pamiętajcie żeby zachować rozum i trzeźwe myślenie w niektórych, nawet zwykłych, spontanicznych sytuacjach.... szkoda mi tej dziewczyny...tyle życia przed sobą... a gościu nawet pijany nie był tylko umysłowo chory...



gg: 6234063 (zawsze na niewidocznym)
Uisper
poziom 1
Użytkownik
#570733 28.08.2010 01:48:57
Jako chłopak spory, nigdy nie miałem większych problemów... Według mnie, problem dzisiejszych dziewczyn polega na tym, że typowe "blachary" myślą, że "Kobiet się nie bije", i jadą po kolesiu... Zdarzy się taki socjopata, któremu to nie na rękę, i bam.
Yan
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#570739 28.08.2010 07:12:37
Podają, że odpowiedziała do niego "spadaj", nie wydaje mi się ale tak czy siak, gościu przesadził....



gg: 6234063 (zawsze na niewidocznym)
kicia
poziom 4

Użytkownik
#570763 28.08.2010 09:16:22
Nie no kurde przecież tak nie może być, co ta dziewczyna zrobiła temu gorylowi. Ciekawa jestem wyroku jaki gostek dostanie. Czy nie mozna już normalnie chodzić po ulicach bo mozna stracić życie?! To jest okropne, coraz częściej zdarzają się takie sytuacje, że ludzie bez powodu tracą życie, powinno powstać nowe praw, za zabicie człowieka zabójca powinien ponieść karę śmierci, życie każdej istoty żyjącej na ziemi jest cenne nie tylko człowieka.
Administrator
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Warszawa
#570867 28.08.2010 12:31:59
No niestety są tacy ludzie... Oni poprostu nie umieją zapanować nad agresją. I potem są takie skutki "Zabije Osobe" Policja go zatrzymuje i dostaje " 25 lat bądź Dorzywocie " i praktycznie całe życie ma już za sobą za 5 min głupoty.
kicia
poziom 4

Użytkownik
#570884 28.08.2010 13:16:15
Administrator no tak ale ten człowiek przynajmniej w tym więzieniu żyje jego rodzina liczy się z tym ze on jeszcze istnieje, ma z nim widzenia, a osoba zaatakowana nie żyje dla jej rodziny jest to ogromny cios. Nie myslałam nawet ze kiedys wychodząc jak codziennie z domu możemy już nie wrócic....
Uisper
poziom 1
Użytkownik
#570892 28.08.2010 13:41:32
Jesli chcecie naprawde byc "bezpieczni", polecam zapisanie sie na Krav Mage, tam uczy sie wlasnie jak obezwladnic kogos z nożem, klamką itp. Krav maga, to brutanla sztuka walki, polega głównie na uderzaniu w czułe punkty jak oczy, uszy, krocze, ale lepsze to, niż zostać dźgniętym.
seromon1
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Zielona Gora
#570905 28.08.2010 14:08:44
Zeby isc na KRAV MAGE trzeba miec czysta kartoteke ;] Ja tam pujde na silke i Kick Boxing.



Uisper
poziom 1
Użytkownik
#571003 28.08.2010 19:18:24
Kick Boxing ? Nieprzydatne.. chyba ze chcesz przejść na zawodowstwo, inaczej.. za dużo zasad, nie przydaje się w starciach "ulicznych". Siłka w sztukach walki też nic nie robi, człowiek ma tyle mięśni, że jeśli chcesz mieć silne "uderzenie" to lepiej kup sobie worek i nawalaj w niego całe dnie, wtedy ćwiczą się mięśnie do "uderzania". Chodzi głównie o to, że ciężarkiem nie sprawisz sobie mocniejszych dłoni, twardszych kości, no i dobrej techniki.
kicia
poziom 4

Użytkownik
#571016 28.08.2010 19:53:00
Kick Boxing miałam to kiedyś na zielonej, przez 2 tygodnie ale nic z tego nie pamiętam. Ale przecież nawet jeśli bedziemy umieć parę chwytów obronnych to przeciez jak taki goryl gdzieś wyjdzie to chyba raczej on wygra....
Reklama



seromon1
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Zielona Gora
#571022 28.08.2010 20:01:38
Ja potrzebuje Kb zeby umiec sie lepiej bic. Krav maga lipa jak dla mnie ;p



Uisper
poziom 1
Użytkownik
#571057 28.08.2010 20:30:23
Nie zrozumieliście, KB ma za dużo zasad, dostaniesz w jajca, i po walce.. na KM nauczysz się obronić przed owym atakiem w krocze.
Administrator
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Warszawa
#571093 28.08.2010 21:29:33
Krav Mage to samoobrona właśnie przed napaścią z nożem itp ... obezwładnienie przecinika i taka pozycja żeby dało rade na policje zadzwonić. Popieram Uisper-a w 100% Krav Mage bardziej się przydaje. Ale powiem Ci że kumpel cwiczący rok kravke został złożony dużo szybciej do parteru przez kumpla który pół roku ćwiczy Kick-Boxing. A co do worka też popieram ale nie ma co Worek+Siłka jeszcze lepsze efekty bo masz siłe uderzenia i wygląd który odstrasza napastnika.
Kristie
Użytkownik
#7976116 27.06.2022 09:59:09
Troche dzień jak co dzień w Łodzi, byłam tam w grufniu i nie wyobrażam sobie mieszkać w takim mieście.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss