Od rozwodu minęło już trochę czasu, ale nadal nie przeprowadziliśmy podziału majątku, ponieważ początkowo chcieliśmy załatwić wszystko bez konfliktu. Teraz zaczynam się obawiać, że dalsze odkładanie sprawy może utrudnić zebranie dokumentów i odtworzenie wszystkich rozliczeń finansowych z okresu małżeństwa. Nie chodzi tylko o nieruchomość, ale również o wcześniejsze spłaty, wydatki oraz inne rozliczenia, których szczegóły z czasem coraz trudniej ustalić. Czytając o tym zagadnieniu, trafiłem na
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA, gdzie zwrócono uwagę, że zwlekanie może powodować problemy dowodowe i komplikować późniejsze rozliczenia. Czy w takiej sytuacji lepiej najpierw spróbować sporządzić kompletny wykaz majątku i zobowiązań, czy od razu skorzystać z konsultacji prawnej?