hej dziewczyny! mam taki delikatny problem ... mam bardzo obfite miesiączki, czuję sie fatalnie i chodze jak nieprzytomna... byłam u lekarza i kazął mi brac Chelafer bo to sa tabletki z żelazem a ponoc taki obfity okres może powodować anemię.. nawet nie wiedziałam... Odkąd zazywam to czuję się lepiej, chociaż okres cały czas tak samo dokuczliwy. Ma ktoś podobny problem?
Po czasie, ale mam nadzieję że przeczytasz żelazo może owszem poprawić wyniki badań. Ale jeżeli miesiączka jest dalej dośc bolesna i obfita, może warto by było pomyslec o kuracji tabletkami anty Są takie z mniejsza ilością hormonów. Np, vibin mini
Są jeszcze inne pozytywy - regularność, mniej obfite krwawienia, lepsza cera. U wielu młodych dziewczyn pomaga też na problemy z trądzikiem takie branie pigułek.
Tabletki na problemy z cerą to już dobiera dermatolog nawet swobodnie. A co do obfitych krwawień i bolesnych miesiaczek to nie tylko Vibin mini ale i sam Vibin działa tak dobrze.
Tak w tych preparatach różnica to dawki hormonów zawarte w tabletkach. Dlatego często na pocątku jako pierwszą antykoncepcje daje się vibin mini gdyż jest tam mniejsza ilość hormonów.
Niewiele, ale jednak mniejszą. Zaleca się je jako pierwszą antykoncepcję nawet bardzo młodym dziewczynom. Czasem pomaga też przy problemach z trądzikiem taka dobrze dobrana pigułka.
Tak w tych preparatach różnica to dawki hormonów zawarte w tabletkach. Dlatego często na pocątku jako pierwszą antykoncepcje daje się vibin mini gdyż jest tam mniejsza ilość hormonów.
Dobrze myślisz Vibin z też dobry. Jak wpominacie nie tylko na samo krwawienie itp ale też i na jakoś cery