Mój były chłopak nie radził sobie z alkoholem. Tylko on miał tak, że jak coś zaczynała się dziać to tylko wtedy zaczynał pic i w ogóle nie umaił mówić o tym co go boli. Dlatego wysłałam go do dobrego psychologa
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Przecież nie trzeba od razu pić, żeby zapomnieć i znieczulić ból.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Przecież nie trzeba od razu pić, żeby zapomnieć i znieczulić ból.