Nieeee no. Ja sobie dopiero o nim marzę po cichu. Ale pierwsze co sprawdzę jak go dopadnę to właśnie te końcówki i ciasto do pizzy. Już się nie mogę doczekać jak sobie wtedy w kuchni poszaleję...
List do Mikołaja mam już w zasadzie napisany w tej sprawie. 
http://medox.org.pl/